Donald Tusk (strona 130 z 380)

Kobiety o 100 konkretach Tuska. Czerwona kartka dla rządu? Na Podlasiu mówią krótko
WIDEO

Kobiety o 100 konkretach Tuska. Czerwona kartka dla rządu? Na Podlasiu mówią krótko

Kobiety o rządzie Tuska. Reporter WP Marek Gorczak zapytał w Białymstoku o ocenę działań koalicji rządzącej. Nasze rozmówczynie skomentowały też realizację głośnych 100 konkretów Tuska – obietnic na pierwsze 100 dni po przejęciu władzy. Opinie mieszkanek miasta są krótkie i skrajnie różne. - Oceniam bardzo źle. Wszystko rujnuje: prokuraturę, telewizję, wszystko – rzuciła jedna z seniorek. – Nie jestem zbytnio zadowolona – przyznała młoda dziewczyna. - Ogromne nadzieje na przyszłość wykazuje. Ja jestem jak najbardziej za tym rządem – skomentowała kolejna mieszkanka miasta. – Trudno powiedzieć, bo póki co mamy chaos – przyznała następna rozmówczyni WP. Zupełnie innego zdania była kolejna emerytka. – Odpowiada mi wszystko, co robi Tusk. Jestem zadowolona z działań gospodarczych, finansowych i dla kobiet – dodała. – To jest wybór między dżumą a cholerą. Potrzebni są młodzi ludzie – posumowała następna białostoczanka. Co Polki sądzą o realizacji 100 konkretów Tuska? Pozostały 2 tygodnie, a w pełni zrealizowano 12 obietnic. Tutaj nasze rozmówczynie zdecydowanie bronią premiera i jego ministrów. – Na to wszystko potrzeba czasu, bo poprzedni rząd wiele przeszkadzał. Wierzę, że będzie dobrze – tłumaczyła powolną realizację obietnic wyborczych kolejna z kobiet. – Człowiek myślący doskonale wie, że po tym bałaganie, który był, tak łatwo się nie sprząta. Rozumiem też czas potrzebny do przeprowadzenia wszystkich reform, to się nie dzieje z dnia na dzień – dodała inna kobieta. Obejrzyj sondę WP i poznaj pozostałe opinie mieszkanek Białegostoku.
Mieszko Rozpędowski Mieszko Rozpędowski
Wielkie emocje na proteście rolników w Warszawie. Policja starła się z protestującymi
WIDEO

Wielkie emocje na proteście rolników w Warszawie. Policja starła się z protestującymi

- Nowy rząd z nami nie rozmawia, tylko gada - rzucił przed naszą kamerą rolnik na proteście w stolicy. W Warszawie trwa kolejny protest rolników. Do strajku dołączyli m.in. myśliwi, leśnicy i pszczelarze. Po godz. 11 protestujący dotarli przed Kancelarię Prezesa Rady Ministrów. Wcześniej przed budynkiem ustawiono barierki, a na miejscu pojawiły się dziesiątki funkcjonariuszy. Jak relacjonuje reporterka WP Kamila Gurgul protestom towarzyszą ogromne emocje. W ruch poszły race, petardy oraz jajka. Na nagraniach naszej dziennikarki widać moment palenia flagi Unii Europejskiej, któremu towarzyszy huk petard i pirotechnika. - Protestujemy przeciwko sprowadzaniu zboża z Ukrainy. Jesteśmy też przeciwko Zielonemu Ładowi. To wykańcza polskie rolnictwo. - Protestuję, by lepiej było dla polskiej młodzieży. - Nie zgadzamy się na import niepotrzebnych nam tu rzeczy. Mamy wiele dobrych produktów - mówili uczestnicy protestu w Warszawie. W pewnym momencie zrobiło się gorąco. Policja starła się z protestującymi. W ruch poszedł gaz pieprzowy, a pod Sejmem przygotowane są armatki wodne. Uczestnicy protestu mają ze sobą masę transparentów uderzających w premiera i jego rząd. Stołeczny ratusz nie zgodził się, by rolnicy wjechali do miasta ciągnikami. Do sądu okręgowego trafiło odwołanie, ale decyzja władz została podtrzymana. Według zgłoszenia "Solidarności" w manifestacji zadeklarowało udział ok. 100 tys. osób.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Kamila Gurgul Kamila Gurgul